piątek, 21 listopada 2014

CHAPTER 23. CHINA. INACZEJ, BO RETRO!



Mimo że każdy z nas kojarzy Chiny obecnie z rozwojem gospodarczym, tanią siłą roboczą i podróbkami, mimo że niektóre miejsca, np. Szanhaj, zupełnie zatraciły swój chiński klimat, to wciąż istnieją takie miejsca, dla których czas jakby się zatrzymał. Przeglądając zdjęcia z innych miast wpadłam na pomysł pokazania Wam Chin w innym wydaniu.  



Niektórzy mówią, że to właśnie czarno-białe (ew. sepia) zdjęcia ukazują "duszę" miejsca. Pokusiłam się o spróbowanie tej techniki, bo jestem wyznawczynią stwierdzenia: "raz kozie śmierć". Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania.


Pomimo drognych unowocześnień - motor, sportowe buty itp., to zdjecia wyglądają jakby żywcem wzięte z dawnych czasów! I takie właśnie miałam piersze wrażenie, jak przyjechałam do Chin,które potem zostało niestety zatarte przez wieżowce, kolorowe ubrania,chiński kicz i technologię. 


Zdjęcia zostały zrobione w miastach Qufu i Jinan w prowincji Szandong. 










Mam nadzieję, że się podobało!
Ola


2 komentarze:

  1. Super!!! Ale klimat XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia w sepii i b&w często pokazują o wiele więcej niż w kolorze. I prawda, jest klimat retro!

    OdpowiedzUsuń